Menu
Zamówienie

Salon 1928, Towarzystwo Zachęty Sztuk Pięknych, Warszawa - część II

Dodany w dniu

ĆWIERĆWIECZE
(nieco wypisów z archiwum Tow. Zachęty Szt. P.)

Salon Doroczny Towarzystwa Zachęty Sztuk Pięknych istnieje od roku 1911. W tym roku bowiem urządzono go pod tą nazwą po raz pierwszy i oparto na zasadach, na których wspiera się po dzień dzisiejszy. Lecz nie wyskoczył on nagle, jak Pallada z głowy Jowisza. Idea wystawy takiej powstała o wiele dawniej, i dawniej też, bo w roku 1904 została wcielona w życie w formie zaczątkowej, pod nazwą „Wystawy dorocznej".
W archiwum wystaw specjalnych Tow. Zachęty Szt. P. dochowało się z tych czasów nieco materiału, z którego warto po latach dwudziestu pięciu coś niecoś przytoczyć ku pamięci.
A więc naprzód:
„Protokół z 2-giego wiecu artystów warszawskich, na którym ostatnio omówiono poniżej wymienione punkty stałych Dorocznych Wystaw Sztuki, urządzanych w Warszawie staraniem miejscowych artystów.
1)Wystawy urządzane będą celem skupienia rozproszonych sił artystycznych i równocześnie zaznajomienia ogółu z ruchem artystycznym w kraju.
2)Wystawy otwierane będą pod stałą nazwą: „Doroczna Warszawska Wystawa Sztuki".
3)Termin i czas trwania wystawy: — sezon jesienny (listopad — styczeń), jako najdogodniejszy pod każdym względem do tego rodzaju wystaw.
4)Wystawa dążyć będzie do zgrupowania wszelkich przejawów plastycznej twórczości artystycznej w najszerszem tego słowa znaczenia, a więc obrazów, rzeźb, projektów architektonicznych i przemysłu artystycznego.
(Punkty 5. 6. 7. 8. traktujące o szczegółach regulaminu, pomijamy).
9)wystawy urządzane będą w gmachu Tow. Zachęty Szt. P. Do szczegółowego omówienia tego punktu z Komitetem Tow. Zachęty wybranych zostaje 5-ciu delegatów.
10)Corocznie po zamknięciu wystawy, umyślnie zwołany wiec artystów wysłuchuje sprawozdania delegatów z poprzedniej wystawy i ponownie obiera z grona swego 5-ciu delegatów na rok następny, którzy na zasadzie swych, mandatów stanowią ciało decydujące w sprawach wystawy na cały rok następny.
W myśl 9 i 10 punktów powyższego protokołu delegaci I-szej wystawy przesłali Komitetowi Tow. Zachęty następujące pismo:
„Do Szanownego Komitetu Tow. Zachęty Szt. P. w Warszawie."
Ogół warszawskich artystów plastyków postanowił urządzać co jesień doroczną wystawę Sztuki, która by stała się niejako wyrazem całkowitej twórczości artystycznej kraju naszego. Określiwszy na specjalnem zebraniu szczegółowo punkty i warunki, a zarazem obrawszy lokal Towarzystwa Zachęty Szt. P. za miejsce na taką wystawę najodpowiedniejsze, zebrany ogół artystów delegował niżej podpisanych kolegów do dalszego poprowadzenia i dokonania sprawy. Przeto niżej podpisani delegaci, ufni w życzliwą przychylność Komitetu Tow. Zachęty dla sprawy, uprzejmie proszę szanownych panów o:
1) Udzielenie we właściwym czasie (listopad-styczeń) odpowiedniej dla pomieszczenia wystawy sali w gmachu Tow. Zachęty.
2)Przyznanie wszelkich możliwych korzyści i przywilejów wystawcom w granicach poprzednio już szczegółowo omówionych ustnie na naradzie niżej podpisanych delegatów z niektórymi członkami Komitetu.
3)Wydelegowanie z grona swego 2-ch członków Komitetu, którzy by, dopełniając niejako grupę 5-ciu niżej podpisanych delegatów artystów, raczyli przyjąć udział w zajęciu się przyprowadzeniem wspomnianej wystawy do skutku.
Wszystkie potrzebne szczegóły zamierzonej wystawy, wyłuszczone 2-m członkom Komitetu Zachęty, P. P. Juliuszowi Hermanowi i Franciszkowi Ejsmondowi, znalazły najżyczliwsze ich uznanie, przeto nie wątpimy, iż zupełnie liczyć możemy na współdziałanie obydwóch kolegów, tak w postanowieniu Komitetu Zachęty, jak i następnie we współpracownictwie przy dalszej pracy, jako delegatów Komitetu.
Z wysokim szacunkiem: Jan Tieurich, Stanisław Jagmin, Bronisław Kowalewski, Stefan Popowski, Józef Tyszkiewicz.

 

Nastąpiły narady ustne stron obydwóch, poczem Komitet Tow. Zachęty na pismo delegatów artystów odpowiedział pismem poniżej zamieszczonem:
Tow. Zachęty Szt. P.
10 Maja 1904 r.

 

Nr. 109.
"Do Wielmożnych Panów: Jana Heuricha, Stanisława Jagmina, Bronisława Kowalewskiego, Stefana Popowskiego i Józefa Ryszkiewicza.
Komitet Towarzystwa Zachęty Szt. P. ma zaszczyt zawiadomić W. W-nych Panów, że po wysłuchaniu przedstawienia członków Komitetu, p. p. Hermana i Ejsmonda o rezultacie poruczonego im porozumienia się z panami w przedmiocie urządzenia wystawy dorocznej postanowił:

 

1) Oddać w czasie, jaki później oznaczonym będzie, żądane sale z górnem oświetleniem w gmachu Towarzystwa, do rozporządzenia panów artystów dla urządzenia specjalnej wystawy dzieł, przez nich do wystawienia zakwalifikowanych.
2) Celem przyczynienia się do powodzenia tej wystawy Komitet obiecuje dokonać zakupu z wystawy dzieł do rozlosowania między członków w r. 1904. Nadto z pomiędzy prac, odznaczających się wybitną wartością artystyczną, jedno dzieło lub więcej, w miarę posiadanych środków, zostanie nabyte do zbiorów Towarzystwa:
vice-prezes Towarzystwa - Jul. Herman, sekretarz - Komitetu Fr. Makowski

 

Ta przychylna wymiana not między delegatami artystów, a Komitetem Tow. Zachęty stworzyła podłoże zaufania i wiary do dalszej działalności delegatów. Projektowana wystawa była nowością i próbą na terenie stosunków artystycznych Warszawy. Była próbą podwójną.
Raz dlatego, że stwarzała ona bazę o szerokich wymiarach dla czynu zbiorowego z określonym celem i o stałych terminach trwania, a powtóre, że powstawała na zasadach autonomicznych z całkowitą inicjatywą i samorządem artystów. Komitet oddawał miejsce, zaś plan i trud przeprowadzenia zamiaru brali na siebie artyści w osobach pięciu delegatów. A trzeba pamiętać, że istniały wówczas trudności, o których dziś zgoła się nie myśli. Że istniały kordony graniczne zaborców, wrogo do wszelkich poczynań kulturalnych polskich usposobionych, że były cła i trudności przesyłek i korespondencji. Że w końcu, w samem sercu Zachęty, jako jej prezes, siedział notoryczny wróg jej, kurator okręgu naukowego, jakiś Apuchtin lub jemu podobny. A jednak sporządzono listę artystów ze wszystkich zaborów i rozesłano do wszystkich zaproszenie tej treści.

 

"Wielmożny Panie.
Liczne grono artystów, odczuwając potrzebę zespołu artystycznego i perjodycznego zbiorowego przedstawiania ogółowi naszemu twórczości plastycznej doby ostatniej, postanowiło urządzać w Salonach Zachęty Szt. P. każdorocznie zbiorową wystawę dzieł wszystkich artystów polskich. Niżej podpisani, jako
powołani przez kolegów do wprowadzenia w czyn powyższego zadania, które, jako mające dobro sztuki na celu, zasługuje na poparcie, mamy zaszczyt prosić Wielmożnego Pana o przyjęcie udziału w pierwszej dorocznej Wystawie Sztuk Pięknych w miesiącach listopadzie i grudniu.
Przesyłając przy niniejszem przepisy i deklarację, nadmieniamy, że Towarzystwo Zachęty Szt. P. celem poparcia naszych usiłowań, obiecało dokonać zakupu dzieł do rozlosowania i wyróżnić nabyciem do zbiorów Towarzystwa Zach. jedno lub dwa dzieła z najwybitniejszych, w miarę posiadania na ten cel funduszów.
Z szacunkiem:
Józef Ryszkiewicz, Stefan Popowski, Jan Heurich, Bronisław Kowalewski, Teodor Ziomek, Stanisław Jagmin"

 

Na to wezwanie odpowiedziano dość licznie. Zadeklarowano i przesłano dzieł malarskich 380 (autorów 110), dzieł rzeźbiarskich 44 (autorów 14), prac architektonicznych 77 (autorów 8).
Jury do kwalifikowania dzieł godnych wystawienia wybrane zostało w następującym składzie:
Malarstwo: Chełmoński Józef, Ruszczyc Ferdynand, Ryszkiewicz Józef, Pankiewicz Józef, Ziomek Teodor, Ejsmond Franciszek
Rzeźba: Dunikowski Ksawery, Otto Zygmunt, Weloński Pius
Architektura: Dziekoński Heurich Jan.

 

Zakwalifikowano do wystawienia: z malarstwa prac 234 (odrz. 146), rzeźb 37 (odrz. 7), architektury 77 (odrz. 0).
Powodzenie I-szej "Wystawy Dorocznej" w roku 1904 otworzyło drogę wystawom następnym. Trwały one z roku na rok, a nawet ciężkie czasy wojny i rewolucji (1905-7) nie zniechęciły artystów. Ulepszono tylko na zasadach doświadczenia regulamin tych wystaw, a w końcu cały dział administracyjny i korespondencyjny, zbyt absorbujący artystów, powierzono Towarzystwu Zachęty Szt. P. Wtedy to, po raz pierwszy w roku 1909, obok nazwy VI Wystawą Doroczna, w katalogu i na afiszach zjawiła się równolegle nazwa „Salon". W roku 1910 dwie nazwy powyższe t. j. „Wystawa Doroczna" i „Salon", zastąpione zostały przez nazwę „Wystawy Jubileuszowej" z racji jubileuszu Tow. Zach., zaś od roku 1911 ustala się już nazwa „Salon" i trwa po dzień dzisiejszy.


Podziel się



← Starszy post Nowszy post →